25.11.11


8 komentarzy:

  1. Z najstarszą nie spałam i żałuję. Ze średnią spałam najpierw częściowo a potem już całonocnie i byłam zadowolona. Z najmłodszym śpię na pełny etat, nie posiada albowiem biedak swojego łóżeczka. I, szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie żeby było inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo! Ewa! Ty tutaj!?:) U mnie podobnie... Franek spał w łóżeczku, Staś trochę tu, trochę tu. A Jaś? Łóżeczko, owszem, ma... ale służy mi ono jako przechowalnia skarpet, które trzeba po praniu dopasować w pary. Też sobie nie wyobrażam spania bez małego. Mój mąż niekoniecznie, ale przynajmniej stara się mnie (i Janka) zrozumieć;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog :) Oferma jestem, że dopiero teraz tu przyszłam ;)

    No właśnie, do koncepcji legowiska rodzinnego dochodzi się powoli :) Mnie bardzo śmieszy przerażenie w oczach znajomych - "jak to NIE MA ŁÓŻECZKA???" Hyhy. Wszyscy mnie straszą, że do matury będę z nim spać, może i bym się dała zastraszyć, gdyby nie doświadczenie z Anią, której przeprowadzka do osobnego łóżka odbyła się bezstresowo i bezawaryjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosik jestem i sie dzis odezwe

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha Gosik u mnie tak samo :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam. dotarłam i ja :D :D
    Z młodą spałam częściowo, w 80% spała z nami. Żyje;)Do tej pory śpi z tatą. Z młodym śpię od szpitala, nigdy nie spał w łóżeczku, śpimy pod jedną kołdrą i mamy się dobrze:)
    hihi
    młody ma łóżeczko na dzień,bo się boję, że mi się sturla,ale i tak rzadko korzystamy,bo w większości śpi na rękach albo w chuście. Tak jak to mój mąż rzekł, ta kampania jest chyba dla tępych amerykanów, bo u nich te przypadki zgonów są ponoć częste.
    niektóre amerykanki to i dorosłego by przydusiły;p

    OdpowiedzUsuń
  7. okazało się, ze tych zgonów jest w stanach trochę ponad 500 rocznie, za to przypadków śmerci łóżeczkowej ponad 4000! A ponoć oddech rodzica pomaga dziecku w trzymaniu oddechowego tempa. Czyli co-sleeping jest ok! Jestem na tak:)

    @ basia: już w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
  8. a u nas jakie są statystyki? Może mamy lepsze łóżka :D

    OdpowiedzUsuń