11.12.12


 

 

5 komentarzy:

  1. Myślałam, że już się nie doczekam kolejnego zdjęcia... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam problem z aparatem (nie ostrzy więc wszystkie fotki mam zbyt rozmazane by mieć chęć je publikować) i trzy (jeden łagodny i dwa ostre) przypadki ospy wietrznej w domu więc rozumiesz..

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrowia w takim razie... I cierpliwości pewnie też;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tonę mocy i wiaderko cierpliwości posyłam... :)
    U nas już jakby lepiej z ospą, czego i Wam życzę.

    OdpowiedzUsuń